Cyfraki - pytania
Wyświetlono archiwalną wersję wątku "Cyfraki - pytania" z forum wgk.com.pl/forum/
Strona 1 z 1 • 1
cenderr
Sob 03 Gru, 2005 23:24
Witam mam Canona A 520. w komplecie nie było aku. więc używam zwykłych baterii. I tak przykładowo dzisiaj kupiłem nowe i po zrobieniu ok 15 zdjęć i nakręceniu ok 20 filmów (na mrozie) bateria całkowicie odmówiła posłuszeństwa. Tak wogóle takie paluszki nie starczają mi na długo. Nie wiem o co chodzi?? Czemu ten aparat tak szybko je zżera?? . Chcę kupić więc aku. ale pytanie o jakiej pojemności i czy wogóle będzie lepiej i dłużej trzymać?.
malas
Sob 03 Gru, 2005 23:44
To normalne, że tak szybko padają Ci zwykłe baterie. Moim zdaniem nawet nie powinieneś się zastanawiać nad akumulatorkami, które raz - trzymaja znacznie dłużej, dwa - płacisz za nie tylko jednokrotnie. Nie wiem ile chcesz na to przeznaczyć, ale osobiście polecam:
http://www.agito.pl/index...d=152&p=&prid=2
xgau
Nie 04 Gru, 2005 01:16
sprawdzaj jaki czas działania maja baterie/akumulatorki - jesli akumulatorek trzyma około 2000mAh to znaczy że aparat pociągnie na nim dwa razy dłużej niż na baterii 1000mAh. Ogólnie zakup baterii jest nieopłacalny (no chyba że do urzadzeń które mają bardzo mały pobór pradu - np piloty do TV - kture na jednym komplecie trzymają np 3-4lata) i praktycznie wszyscy stosują akumulatorki.
Werblomiot
Nie 04 Gru, 2005 08:31
Koniecznie kup akumulatorki. Polecam zakup na allegro z uwagi na dobre ceny.
Sugerowałbym pojemność 2300-2600 mAh.
Ti
Nie 04 Gru, 2005 11:07
cenderr
Nie 04 Gru, 2005 12:18
No dobra sprawa aku za nami. Teraz pora robic zdjęcia i jest kolejny problem. Chcę zrobić taką fotę aby fotografowany przedmiot był ostry jak żyleta a tło w oddali rozmyte i zamazane. Jak to osiągnąć?
Jellyeater
Nie 04 Gru, 2005 16:40
Kupic nowy aparat. Najlepiej Nowego Canona. Ma on pełnowymiarową matrycę. I wtedy mamy odpowiednie GO. A520 to się robi zdjęcia z impry przy flashu, a nie artystyczne. Przykro mi nie ta pólka. I Werblomiot nie mów nic o odsówaniu się, bo efektu zamazanego tła się nie da uzyskać, bo taki aparat ma za dużą głebię. Teochę sie człowiek odsunie i motyw jest nieostry, a tlo nadal niezamazane (jest mniej wyraźne, ale nie ma GO).
Ogólnie próbuj dawać minimlen przysłony i max tele. ALe nie ma wiekszych szans.
Ti
Nie 04 Gru, 2005 16:58
A ja bym ustawił pomiar ostrości na punktowy (czyli "spot") - wtedy to co jest na środku bedzie ostre, a to co z tyłu - nieostre. Bo domyślnie chyba jest na "Matrix", czyli aparat stara się zrobić zdjęcie tak, aby było całe ostre.
Nie wiem czy ten Canon umożliwia w ogóle takie coś, ale mój Nikon SQ tak (a jak wiadomo zbyt wielu opcji nie ma).
Adam Faszcza
Nie 04 Gru, 2005 18:19
Ti, to o czym piszesz to pomiar światła Punkt ostrości też można w niektórych aparatach zmieniać, ale nie ma to wpływu na to, czy tło jest rozmazane czy nie.
Jedyny sposób (sorry, Jellyeater ) to właśnie ustawić zoom optyczny na maksymalne zbliżenie i odsunąć się od obiektu. Jeżeli aparat pozwala na ręczne ustawianie parametrów ekspozycji to należy wybrać program A (Av) i ustawić jak najmniejszą przesłonę. Jeżeli jeszcze jest to możliwe, to należy upewnić się że obiekt stoi jak najbliżej aparatu a tło jest jak najdalej - na przykład jeżeli robisz zdjęcie osoby na tle ściany, to musicie ustawić się od tej ściany możliwie daleko.
Ale - tak jak pisze Jellyeater, chociaż trochę przesadza jednak z tym kupowaniem Canona 5D, zbyt dużej głębi ostrości po takim kompakcie spodziewać się nie można.
Nikos
Nie 04 Gru, 2005 19:39
Kupic nowy aparat. Najlepiej Nowego Canona.
a to nie jest przeginka lekka?
kurczę jużnie pamiętam, ale po tochyba jest tryb portret?
jakby co można się programem graficznym wspomóc...
Jellyeater
Pon 05 Gru, 2005 05:25
kurczę jużnie pamiętam, ale po tochyba jest tryb portret?
jakby co można się programem graficznym wspomóc...
Tryb portret jest tyle warty co taki aparat. Nic. A myślisz, że co ten tryb portret niby robi? Tez stara się ustawić minimalną przysłonę.
Sorki z ta pełną klatką. Wystarcza już Canon 300D i NIKON D50 oraz obiektywy.
Zawsze jeszcze mozna siedzieć i PSuc fotę. ALe to wymaga niebiańskiej cierpliwości a i tak wychodzi chałowo.
Nikos
Pon 05 Gru, 2005 09:30
Tryb portret jest tyle warty co taki aparat. Nic. (...)
Zawsze jeszcze mozna siedzieć i PSuc fotę. ALe to wymaga niebiańskiej cierpliwości a i tak wychodzi chałowo.
pewnie lepiej nie mieć aparatu, albo ukraść żeby sobie kupić taki jak zalecasz...
Jellyeater
Pon 05 Gru, 2005 09:44
Aparat, aparatem, ale to tak jak by się gościu pytał jak pojechać Maluchem 220. Po prostu się nie da. I Fuji S5500 też się nie da. I trzeba to zaakceptować, albo kupic lepszy aparat. Na cyberfoto ludzie kupują lepsze, ja nie mam kasy więc akceptuję obecny stan.
Ti
Pon 05 Gru, 2005 13:36
Aparat, aparatem, ale to tak jak by się gościu pytał jak pojechać Maluchem 220. Po prostu się nie da
No, to chyba wszystko jasne w tym temacie.. wiec skończcie już tą dyskusję zanim dojdzie do rękoczynów
Jellyeater
Pon 05 Gru, 2005 17:06
Nie zamierzam się z nikim bić. Jestem pokojowo nastawiony. Serio. I nikomu, źle nie radzę. Jedynie jestem trochę sfrustrowany, że producenci cyfraków takie rzeczy robią. Bo też chciał bym mieć GO. A tu G a nie GO
Ti
Pon 05 Gru, 2005 17:11
Kazdy by chciał. Ale odpowiedź "Kup se nowy aparat za 2000 zł" jest lekko nie na miejscu. Grzecznie odpowiedzieć, że jego sprzęt jest "niższej" klasy i nie oferuje tego typu ustawień ostrości i już.
Więc... kolego cenderr, jeżeli masz zamiar przy pomocy tego sprzętu osiągnąć taki efekt, to pozostaje Ci tylko zabawa w Photoshopie.
Jellyeater
Pon 05 Gru, 2005 17:16
Fakt można grzeczniej. Ale dyplomacja nie jest moją mocną stroną.
Werblomiot
Wto 06 Gru, 2005 11:56
Aparat, aparatem, ale to tak jak by się gościu pytał jak pojechać Maluchem 220. Po prostu się nie da. I Fuji S5500 też się nie da. I trzeba to zaakceptować, albo kupic lepszy aparat. Na cyberfoto ludzie kupują lepsze, ja nie mam kasy więc akceptuję obecny stan.
Kupowanie lepszego sprzętu nie jest receptą na brak umiejętności. Kupowanie aparatu za 2500 (np. Nikon D50) i portretowego obiektywu za 1500 (np. Nikkor 85/1.8 ) na pewno jest jakimś rozwiązaniem, niemniej problem głębi ostrości to tylko jeden z wielu czynników, które należy wziąć pod uwagę przy komponowaniu zdjęcia. Sam portret wymaga sporej wiedzy na temat światła, perspektywy i jeszcze kilku czynników. Sprzęt wysokiej klasy na pewno ułatwia pewne sprawy, ale ostatecznie, to człowiek robi zdjęcie, a nie aparat.
Generalnie, kompaktowe aparaty cyfrowe słabo nadają się do zdjęć portretowych, niemniej po ustawieniu zooma w pozycji tele (zwykle będzie to ekwiwalent 100-115mm dla małego obrazka) udaje się uzyskać jaki taki efekt. Problem często bierze się stąd, że ludziki próbują robić portrety przy zoomie ustawionym na 'wide', a to jest wręcz przepis na porażkę. Nie bez powodu obiektywy portretowe mają ogniskową 85-105mm (nie chce mi się pisaćć dlaczego tak jest) i proponowałbym poeksperymentować z takimi ustawieniami.
Jellyeater
Wto 06 Gru, 2005 13:23
Fakt bez studio cieżko o dobre światło... Ogólnie w życiu jest cieżko. Tak czy siak w kompakcie GO nie będzie. Ludzie na cyberfoto kombinowali z makro i max tele. Ale też nie było ciekawych rezultatów.
Werblomiot
Wto 06 Gru, 2005 18:46
Fakt bez studio cieżko o dobre światło...
E tam. Studio to zupełnie inna para kaloszy. Mówimy o zdjęciach plenerowych.
cenderr
Pią 16 Gru, 2005 18:28
Kupiłem dzisiaj takie coś:
http://www.swistak.pl/aukcje/1197321.htmlDo tego są 4 aku nimh 2800 i facet powiedział żeby je sformatować trzeba rozładowac na hama i naładowac na hama. i Pytanie brzmi ile takie rozładowywanie może trwać?(tak w przybliżeniu) bo trwa już ok 3.5 h przy 2 aku.
Jellyeater
Pią 16 Gru, 2005 19:05
Do tego są 4 aku nimh 2800 i facet powiedział żeby je sformatować trzeba rozładowac na hama i naładowac na hama. i Pytanie brzmi ile takie rozładowywanie może trwać?(tak w przybliżeniu) bo trwa już ok 3.5 h przy 2 aku.
2800? Jakiej firmy? I czemu nie wziąłeś Energizerów 2500?
Ja tam po prostu naładowałem, potem użwyałem aparatu aż padł, potem drugi raz, tak samo, a teraz doładowywuję wedle potrzeb.
cenderr
Pią 16 Gru, 2005 19:18
No dobra ale ja już je zacząłem rozładowywać o 15i dalej proces trwa. Długo jeszcze? Może coś jest nie tak?
Ti
Pią 16 Gru, 2005 20:34
Pstrykaj fotek ile wlezie , w końcu padnie
Ambi
Pią 16 Gru, 2005 21:54
No dobra ale ja już je zacząłem rozładowywać o 15i dalej proces trwa. Długo jeszcze? Może coś jest nie tak? młotek
z tego co pamiętam to jest to dośc czasochlonne zajęcie.. ja robiłem łądowanie-rozładowywanie chyba z 3 razy..
Jellyeater
Sob 17 Gru, 2005 05:50
(i to jeszcze 2500, a on ma 2800...)
Lepsze dobre 2500 niz jakieś tam 2800. Ti sama liczba 2800 nic nie mówi jeszcze.
Strona 1 z 1 • 1