Wymiana aparatu - warto?

Wymiana aparatu - warto?


Wyświetlono archiwalną wersję wątku "Wymiana aparatu - warto?" z forum wgk.com.pl/forum/





Strona 1 z 11

maxxx
Nie 29 Maj, 2005 14:00
Zastanawiam się nad wymianą swojego aparaty cyfrowego - nikona sq. Na jakis nowszy, bardziej rozbudowany model. Sprzedaję go tylko dlatego, że przez jakiś czas miałem dostęp do aparatu z pełnym manualem i teraz w tym nikonie brakuję mi kilku rzeczy Mogę przeznaczyć na to maksymalnie 1300zł plus pieniadzę, które wezmę ze sprzedaży sq (czyli maksymalnie 400-500zł, bo aparat jest w stanie dobrym i za jakiś tydzień kończy mu się gwarancja). I właśnie zastanawiam się czy taka jego sprzedaż ma wogóle sens, czy lepiej poczekać kilka miesięcy i kupić aparat za jakąś wyższą kwotę.
Wstępnie myślałem nad nikonem 5400, nowy z gwarancją jest do kupienia za 1600zł, albo nad canonem a80/a95 (1100-1200zł) - na ten mi starczy nawet jak nie znajdę kupca na sq

Jellyeater
Nie 29 Maj, 2005 17:32
Canony są takie sobie... Ostatnio kumpel przyniósł siakiegoś czarnego soniaka za 1000. Wielki wyświetlacz 5mpx i włącza się prze 1 sekundę, a potem robi zdjęcia w ciągu sekundy. Wypas sprawa. Tylko, że nie ma manualnych ustawień.
Ambi
Nie 29 Maj, 2005 18:18
to czy masz zmieniać czy nie to tego Ci nie powiem. trzeba sobie jasno powiedziec czego wymagamy od aparatu i takiego szukac. napewno niedlugo sie przyda bo wakacje - wyjazdy sie zblizają a fajne fotki to jednak niezla pomiątka na cale zycie;)

canony dla mnie są wporządku aparty. co prawda nie uzywałem innych, no moze chwilke jakiegos nikona kolegi, ale uwazam ze dla zwyuklego uzytkowanika są super. moj a60 wlancza sie.. szybko nie liczyłem czy 2s czy 1 a moze i 3..mi to obojetne...w kazdym badz razie canony z serii a wlaczaja sie szybko. co do zdjec to.. to chodzi pewnie o zapis na karte.. tutaj tez nie widze niczego zlego (czytaj powolnego). matryca.. kazda firma ma aparty z duzymi i malymi matrycami.. mi moje 2mpx w zupelnosci wystarczają.. no moze czasmi czuje maly niedosyt ale jakbym brał teraz to 3 to swiat i ludzie.
malas
Nie 29 Maj, 2005 19:40
Canony z serii A to z pewnością fajne aparaty, jednak za szybkie to one niestety nie są. Sam mam A80 i jestem z niego bardzo zadowolony. A95 to moim zdaniem dobry wybór - duży, obrotowy LCD, pożądny manual, choć ja bym szukał teraz czegoś z większym zoomem.

maxxx
Nie 29 Maj, 2005 20:14
Heh, zacząłem przeglądać teraz oferty sklepów i coś czuję że jak dobrze pójdzie to na czymś drożdzym się skończy Ale jak narazie marnie są małe szanse na to, zależy za ile sprzedam aparat i inne rzeczy Najwyżej Canonem A95 się zadowolę

http://www.aparaty.ua.pl/opisy/fuji_s20pro.php
http://www.aparaty.ua.pl/opisy/minolta_a1.php
http://www.aparaty.ua.pl/...fz20_czarny.php
http://www.aparaty.ua.pl/opisy/nikon_5700.php
patol
Nie 29 Maj, 2005 21:46
Póki co podpowiem Ci co możesz kupić w cenie 1300pln...
Jeżeli chcesz troche pobawić się manualem i przy okazji mieć niekiepski zoom... to masz dwa wyjścia... Fuji S5500 (po długich nocach spędzonych na forach fotograficznych zrezygnowałem z Z10 na rzecz tego Fuji)... albo Olimpus C765... wersja C770 jest nieco droższa, ale to prawie to samo.
Aha i nie zapomnij, że Fuji i Olimpus mają inny rodzaj pamięci DX, która jest droższa (za 128Mb płacisz około 110-120pln)
TTTX
Nie 29 Maj, 2005 22:52
xd za 1,5 stówy jest 256MB wiec tragedii nie ma
Jellyeater
Pon 30 Maj, 2005 04:37
Użytkownik Canona A95 powiedział, że chętnie by na tamtego soniaka wymienił swój aparat.
ca
Pon 30 Maj, 2005 09:37
Użytkownik Canona A95 powiedział, że chętnie by na tamtego soniaka wymienił swój aparat


Sony robi takie sobie aparaty cyfrowe...
W ogóle pomysł, żeby Sony robiło aparaty cyfrowe przypomina mi firmy typu Medion, Pentagram czy Trust.
Sony nie ma takiego doświadczenia w fotografii jak Canon, Nikon, Minolta, Olympus
rcube
Pon 30 Maj, 2005 10:34
Ale nie zmienia to faktu ze Sony robi dobre cyfrowki. No wlasnie czy robi ? Obiektywy Carl Zeiss'a, elektronika nie wiem. Napewno wyswietlacz LCD jest ich A reszta ? Podobnie jak z Panasoniciem. Jeszcze nie slyszalem by uzytkownik cyfraka od Sonego byl niezadowolony
maxxx
Pon 30 Maj, 2005 10:38
Matryca też jest Sony'ego wogóle z tego co czytałem sporo firm z ich matryc korzysta
Nikos
Pon 30 Maj, 2005 14:56
Fuji S5500
z Canonowatych to S1 IS
maxxx
Sro 01 Cze, 2005 20:36
A co byście wybrali z duetu Fuji S7000 - Nikon5700? (albo możecie mi polecić coś innego, ale cena MAKSYMALNIE 1700zl )
Jey
Sro 01 Cze, 2005 23:54
A co byście wybrali z duetu Fuji S7000 - Nikon5700? (albo możecie mi polecić coś innego, ale cena MAKSYMALNIE 1700zl )


Moze Minolta Z3 ?
Nikos
Czw 02 Cze, 2005 13:41
A co byście wybrali z duetu Fuji S7000 - Nikon5700? (albo możecie mi polecić coś innego, ale cena MAKSYMALNIE 1700zl )



Nikon ciut tańsze karty, a tak chyba siebie warte aparaty
do Z3 żeby skomplikować dorzucam Z5 i DX7590
patol
Czw 02 Cze, 2005 17:11
do Z3 żeby skomplikować dorzucam Z5 i DX7590


A żeby jeszcze bardziej skomplikować Ci życie... dorzuce, wcześniej pisanego, Olimpus'a C770.
Werblomiot
Czw 02 Cze, 2005 17:36
maxxx
Czw 02 Cze, 2005 22:44
Kajtki z Fujifilm bardzo by chcieli, żeby ich aparaty byłe warte Nikonów. Ale to nie jest takie proste. 7000 strasznie szumi w porównaniu do 5700, który przy okazji jest poręczniejszy.



Byłem dziś w pobliskim fotolabie gdzie mają tego fuji na wystawie. Na moje pytania o jakieś zdjęcia pokazali mi zdjęcia, które ktoś przyniósł do wywołania i powiem szczerze ze tylko na jednym widziałem szum Wydrukowane zdjęcia wyglądały super Ale z drugiej strony nie mam porównania do innego aparatu tej klasy
Na forach też ciężko jakoś obiektywną o nim opinię znależć, bo albo można przeczytać o zachwytach jego właścicieli, albo o jego wadach (ale wypisanych w 99% przypadkach przez osoby, które nawet tego fuji w rękach nie miały )

PLUSY Nikona:

-większa fizycznie matryca ( 2/3 a nie jak fuji 1/1.7)
-większy zoom (35 - 280, fuji 1/1.7)
-rawy dla wszystkich rodzielczości, plus możliwość wyboru stopnia kompresji w jpeg
-najniższe ISO 100, a nie 200 jak w fuji (i 160 w trybie auto)
-co nikon to nikon

PLUSY Fuji:
- zdjęcia w rodzielczości maksymalnie 6mpix (jeszcze interpolacja, która z tego co w internecie widziałem taka zła nie jest)
- pasuję każda lampa z "gorącą stopką" a nie jak w nikonie tylko dedykowane (a wiec drogie)
-tansze i latwiej dostępne tulejki. Z tego co na forum wyczytalem to do nikona jest tylko jedna nie powodująca winietowania jest dość droga i wchodzą na nią filtry 77m
- lepsze makro
-zoom sterowany na pierścieniu
- i najważniejsze jest tańszy

http://allegro.pl/show_item.php?item=52643434
http://allegro.pl/show_item.php?item=53211074

A tu znazłem ciekawy link porównaniu obu apratów
http://www.digitalreview....00vsS7000.shtml
malas
Czw 02 Cze, 2005 23:44
Ja bym kupił 5700, bo... "Nikon to Nikon"
A co do interpolacji to chyba tylko zwykłe, cyfrowe powiększenie, takie, które można zrobić już na kompie.
maxxx
Pią 03 Cze, 2005 00:18
A co do interpolacji to chyba tylko zwykłe, cyfrowe powiększenie, takie, które można zrobić już na kompie.



No właśnie nie do końca Chociaż z drugiej strony i to nie będę z tego jak go ewentualnie kupie pewnie korzystał
Jellyeater
Pią 03 Cze, 2005 04:23
zdjęcia w rodzielczości maksymalnie 6mpix (jeszcze interpolacja, która z tego co w internecie widziałem taka zła nie jest)



Każdy aparat interpoluje, by uzyskać rozdzielczość nominalną nawet. Bo dla każdego koloru ma tylko połowę potrzebnych pixeli.
Nikos
Pią 03 Cze, 2005 12:09
Każdy aparat interpoluje, by uzyskać rozdzielczość nominalną nawet. Bo dla każdego koloru ma tylko połowę potrzebnych pixeli.


Możesz to wyjaśnić bo nie bardzo wiem o co chodzi?

-------------------------------------------------------------------

a Fuji to Fuji ;-P

z tego porównania to dla mnie
+ Nikon za obudowę
+ Fuji za ostrość na obiektywie
+ Fuji za LCD nie wiem jak viefinder w Nikonie sie prezentuje
+ Nikon za rozbudowę
+ Fuji za zasilanie i zdaje sie lepsza lampę wbudowana

poszukałbym porównania zdjęc dla ISO 400 i ISO 800 i szybkości działania
przy podobnych wartosciach chyba jednak Fuji

Łączenie postów - edycja Wodzu
maxxx
Pią 03 Cze, 2005 13:13
Znalazłem fajną stronę ze zdjęciami robionymi za pomocą Fuji s7000 http://www.digitalvisionen.de

Coś czuję, że o wszystkim zadecyduję cena aparatu
Jellyeater
Pią 03 Cze, 2005 13:34
Matryca wygląda tak:

B G B G B
G R G R G
B G B G B
G R G R G

produceńci liczą jeden piksel jak R lub G lub B a w rzeczywistości to żeby mieć kolor trzeba RGB. Więc te dziury się interpoluje. W rzeczywistości rozdzielczość którą oni podają trzeba podzielić przez 4. I mamy jego prawdziwą rozdzielczość.
Werblomiot
Pią 03 Cze, 2005 14:38
Wydrukowane zdjęcia wyglądały super Ale z drugiej strony nie mam porównania do innego aparatu tej klasy


Przyjdź do mnie to zobaczysz zdjecie z 5700 powiększone do rozmiaru 100x70 cm. Opad szczęki gwarantowany.

PLUSY Nikona:
...
-rawy dla wszystkich rodzielczości, plus możliwość wyboru stopnia kompresji w jpeg


RAW jest tylko w maksymalnej rozdzielczości

PLUSY Fuji:
...
- pasuję każda lampa z "gorącą stopką" a nie jak w nikonie tylko dedykowane (a wiec drogie)


Każda lampa ze stykiem centralnym będzie działać na Nikonie (problem jest z elektroniką lampy, stare lampy mogą uszkodzić aparat). Niestety, nawet z dedykowanymi lampani 5700 nie zoomuje automatycznie głowicy lampy.

-tansze i latwiej dostępne tulejki. Z tego co na forum wyczytalem to do nikona jest tylko jedna nie powodująca winietowania jest dość droga i wchodzą na nią filtry 77m


Bzdura.

- lepsze makro


Bzdura.
-zoom sterowany na pierścieniu


to jest naprawdę wygodna rzecz
- i najważniejsze jest tańszy


Plastik jest tańszy od magnezu
Nikos
Sob 04 Cze, 2005 21:00
to połowę? czy 1/4?
poza tym interpolacji jest wiele i nie zawsze musi być tak jak mówiesz, pomijając fakt że nie wszystkie matryce mają taka budowę jak przedstawiłeś
TTTX
Sob 04 Cze, 2005 23:07
Niedługo może będa wkraczać matryce składajace się z trzech plaszczyzn, każda dla każdej skladowej, juz sigma ma taki aparat niby 10mpix(chwyt marketingowy) ale w rzeczywistosci to są 3 matryce po 3,3mpix i o takiej rozdzielczości jest obraz końcowy, za to podobno wiecej koloroów się da uzyskać i przejścia tonalne mają być lepsze. Narazie ekonomia nie pozwoliła im się rozprzestrzenić, bo nikt nie da za aparat 3 mpix tyle co aparat 8-10mpix a takie ceny niestety są.
Jellyeater
Nie 05 Cze, 2005 04:52
3 warstwy mająwady czerwony (ten najgłebiej jest już słabo oddawany). Światło się za bardzo pochłania w krzemie...

Mamy połowę pixeli w kazdej linii więc matrycę trzeba podzielić przez 4. I zobacz jakie ładne zdjęcia się robią gdy obrazek pomniejszymy do 50%. Wszystko takie ostre i w ogóle...
Werblomiot
Nie 05 Cze, 2005 10:23
sigma ma taki aparat niby 10mpix(chwyt marketingowy) ale w rzeczywistosci to są 3 matryce po 3,3mpix i o takiej rozdzielczości jest obraz końcowy


Trochę nie tak. Obraz ma tyle pikseli, ale szczegółowość tego obrazu jest nieporównywalnie wyższa od uzyskanego z klasycznej matrycy CCD czy CMOS. Dlatego te 10MPx to nie jest czysta paplanina, teoretycznie tyle pikseli musi mieć matryca RBG, żeby dorównać szczegółowością matrycy zastosowanej w Sigmie (Foveon X3). Wyświetlenie obrazu z Foveona na zwykłym monitorze wymusza rozłożenie tego obrazu na składowe RGB, czyli pomnożenie przez 3 i stąd 10MPx.
Koalla145
Wto 07 Cze, 2005 10:44
Co do aparatu to polecam Minolte z serii Z.
Osobiście mam Z1 ale ostatnio wyszła Z5 z 2" wyśiwtlaczem, 5 Mpix, 12x zoomem opt. stabilizatorem obrazu takim jak w A200 obierktywam Minolta GT. Super sprzęcik - bardzo dobra jakość zdjęć, dobry balans bieli - lampa ładnie doświetla. Szczeże polecam - zoomo może ni używa sie tak często - ale kiedy jest okazja naprawde się go docenia .
Wg. mnie Mionlta ma najleprzą seria UltraZoomów - zresztą długo ewouluawała i zrobili kawałek świetnego sprzętu. Karty SD są tanie jak barszcz wiec nie ma prblemu z pamięcią...
maxxx
Wto 07 Cze, 2005 19:24
No i kupiłem Nikona 5700 Głównie zdecydowało o tym, to:
Werblomiot
Wto 07 Cze, 2005 21:27
No i kupiłem Nikona 5700 Głównie zdecydowało o tym, to:
maxxx
Wto 07 Cze, 2005 21:34
No, ale to takie wyjęte z kontekstu trochę traci sens...



Ale i to rozwiało moje wątpliwości

---------------------------------------------------------------------------------------------------------




-tansze i latwiej dostępne tulejki. Z tego co na forum wyczytalem to do nikona jest tylko jedna nie powodująca winietowania jest dość droga i wchodzą na nią filtry 77m



Bzdura.

To może jeszcze wiesz jakie tulejki nie powodują winietowania oprócz HN-CP11(to właśnie ona ma te 77m )

Łączenie postów Jey
Werblomiot
Pią 10 Cze, 2005 11:14
Są takie niefirmowe dwuczęściowe tulejki do tego aparatu. Używam takiej do nakręcania telekonwertera. Część "wide" nie powoduje winietowania przy najkrótszych ogniskowych, ale po nakręceniu filtra nie można korzystać z zooma w pełnym zakresie, bo stuka w filtr. Część tele powoduje winietowanie przy krótkich ogniskowych. Nie boli mnie to, bo z nakręconym konwerterem korzystam tylko z najdłuższej ogniskowej. Na giełdzie fotograficznej są tacy macherzy, co robią takie tulejki i można od nich bardzo ciekawe konstrukcje kupić. Ja np. widziałem tulejkę do 5700 z gwintem filtrowym 58mm - tulejka dostosowana była do jakiegoś konwertera (chyba Olympus), kosztowała 45 zł.
Oryginalna tulejka jest fajna, ale:
-filtry 77mm są bardzo drogie
-konwerterów 77mm praktycznie nie ma
Przy okazji, nie jest ona taka strasznie droga.
Do mocowania filtrów w tym aparacie służy specjalny adapter, który mocowany jest bezpośrednio przed soczewką i jest to rozwiązanie najlepsze, jeśli chodzi o filtry.
Kosztuje 40 zeta.
http://allegro.pl/show_item.php?item=53957734
maxxx
Nie 12 Cze, 2005 17:58
Mam jeszcze jedną pytanie. Wezmę to tulejkę z tego linka i chciałbym do niej dokupić jakiś filtr polaryzacyjny. I właśnie z tym mam problem. Konkretnie nie wiem jaki kupić, kołowy czy liniowy, bo prawie na każdym forum znajduję dokładnie inne informacje W fvd wyczytałem, że filtrów liniowych nie można używać w lustrzankach, poniewać zakłócają działanie autofokusa, natomiast nie ma przeciwskazań, aby stosować je w cyfrowych kompaktach. To jak w końcu z nimi jest I jeszcze jakiej firmy filtry możesz polecić, bo z tym też mam mętlik w głowie

EDIT:
Znalazłem potwierdzenie, tego co wyczytałem w fvd jeszcze na cyberfoto:
patol
Nie 12 Cze, 2005 18:21
W taki razie chyba sie na ten filtr skuszę
http://allegro.pl/show_item.php?item=54204859


I dobrze... filtr w sam raz... firma dobra... HMC ma chyba 6 warstw, więc lepiej niż wersja STANDARD, która ma tylko 2... ale ją chyba kupie bo troche tańsza... a różnicy raczej i tak nie zauważe.
Ti
Nie 12 Cze, 2005 21:19
Ja teraz choruję na Nikona 4500 Co o tym sądzicie?
Obecnie mam SQ i przyzwyczaiłem się do obrotowego obiektywu, wg mnie świetne rozwiązanie i przydatne... No i co najważniejsze - Nikon to Nikon
patol
Nie 12 Cze, 2005 21:31
Nikon to Nikon


A ja sobie właśnie kupiłem Fuji S5500... i co najważniejsze Fuji to Fuji

P.S.
Gdyby mnie było stać na lepszy aparat to bankowo bym kupił Nikon'a... ale niestety w tej cenia nie ma nic lepszego
maxxx
Nie 12 Cze, 2005 21:47
Ja teraz choruję na Nikona 4500 Co o tym sądzicie?



A za ile go możesz kupić Bo jak przeglądam ceny w sklepach internetowych to w granicach 2.300-2.500zł oscylują Bo jak za taką cenę to według mnie nei warto
Ti
Nie 12 Cze, 2005 21:50
Czemu nie warto? Toż to extra maszynka

Na allegro czy ebayu używane w granicach 1500. A to już się bardzo opłaca.
maxxx
Nie 12 Cze, 2005 22:01
Czemu nie warto? Toż to extra maszynka



Bo za 1650zł dostaniesz nowego Nikon 5700 Co prawda ma tylko obracany wyświetlacz, a nie obiektyw, ale według mnie to lepsze rozwiązanie
Werblomiot
Pon 13 Cze, 2005 09:24
Czemu nie warto? Toż to extra maszynka

Na allegro czy ebayu używane w granicach 1500. A to już się bardzo opłaca.


Nie warto. Aparat niezły, ale są lepsze, szybsze, mniej szumiące. Coolpix 5400 na pewno będzie lepszym rozwiązaniem. 5700 też. Też są metalowe, więc wytrzymałe, a parametry optyczne mają ciut lepsze. Ekranik na przegubie jest tak samo, albo nawet bardziej funkcjonalny niż obracany korpus. Dodatkowo, Coolpixy 5xxxx maja gorącą stopkę, podczas gdy 4500 ma jedynie gniazdo synchronizacji - zewnętrzna lampa bywa przydatna, a 4500 jest tu mało praktyczny. Jeżeli nie potrzebujesz długiej lufy, to 5400 będzie dobrym wyborem - to jest aparat o wielkich możliwościach i ma naprawdę dobre szkło (malutkie zniekształenia geometrycne, znikoma aberracja chromatyczna, wysoka rozdzielczość). Coolpixowi 4500 należy się miejsce w historii aparatów cyfrowych, ale nie ma sensu sciągać go z emerytury.
Jey
Pon 13 Cze, 2005 17:02
Werblomiot, co powiesz o Sony P120 vs. Coolpix 5900 (cena obu to ok. 1200zl) ?
Werblomiot
Pon 13 Cze, 2005 17:32
Nie znam tego Soniaka.
Jey
Pon 13 Cze, 2005 17:35
To jest jeden z nowszych modeli z optyka Zeissa, jest zgodny z modelami P100/P150/P200 (roznia sie drobnymi szczegolami).
Czas uruchomienia 1.3s, czas robienia zdjecia 0.3s
http://sklep.komputronik.pl/pelny.php?id=12181

Strona 1 z 11

Powiązane wątki

[Monitory] Monitor jakby się odświeża podczas pracy - wymiana ?
Asus A7U - wymiana pamięci RAM - gdzie są gniazda pamięci?
z Radeona 9800XT na Geforce 6800XT albo GeForce 7300GT- czy warto ?
  • chiF1skie pomniki nagrobkowe
  • salony sukien slubnych lublin
  • ban pomocy
  • le grand salon
  • generator trojkata
  • en pl provide special treats
  • pytanko do starszych stopniem d
  • adapter pci
  • mkii;2000;mokro;w;okolicy;inercoolera
  • Spis tematów z grup dyskusyjnych - Start